Inkontynencja, czyli nietrzymanie moczu to niekoniecznie przypadłość późnego wieku – dotyka około 20% młodych kobiet. Może być przejściowa np. tylko w czasie ciąży, w związku z uciskiem rosnącej macicy na pęcherz - lecz u niektórych kobiet przekształca się w przewlekłą. Najczęstszą przyczyną jest szybki poród lub poród zabiegowy.
Kłopoty z pęcherzem bywają też objawem niektórych chorób: jeśli towarzyszy im potrzeba częstego picia i zmęczenie – cukrzycy, jeśli towarzyszy im pieczenie w okolicy cewki moczowej – zapalenia dróg moczowych.
Nietrzymanie moczu może być też skutkiem ciągłych zaparć: pełne jelito, uciskając na pęcherz, utrudnia kontrolę nad nim.
Inkontynencja częściej dotyczy kobiet otyłych ze względu na większą masę narządów wewnętrznych jamy brzusznej i tkanki tłuszczowej napierającej na pęcherz. Sprzyja temu również wzrost ciśnienia śródbrzusznego np. podczas kaszlu.
Młode kobiety uważają nietrzymanie moczu za problem wstydliwy i zwlekają zanim zgłoszą się do lekarza. Niestety nasilające się dolegliwości mogą się stać przyczyną przygnębienia i depresji. Leczenie należy rozpocząć jak najszybciej.
W pracowni urodynamicznej wykonuje się dokładne badanie i planuje terapię (potrzebne jest skierowanie od ginekologa lub urologa).
Istnieją trzy metody leczenia:
- metoda behawioralna: ćwiczenia mięśni przepony moczowo-płciowej (pod okiem specjalisty)
- leki, jeśli leczenie behawioralne jest nieskuteczne
- operacyjna (podwieszenie szyi pęcherza do kości miednicy)
2009-11-05





