Oddychanie jest czynnością automatyczną i większość osób nie zwraca na nie
uwagi. Dopiero zaburzenia oddychania mogą stanowić problem. Pacjenci z bezdechem sennym mają w nocy przerwy w oddychaniu (bezdechy), powtarzające się regularnie i trwające od 10 sekund do 2-3 minut. Osoby z bezdechem zazwyczaj nie zdają sobie z tego faktu sprawy.
Na zespół bezdechów sennych cierpią zazwyczaj otyli mężczyźni w średnim lub starszym wieku, jednak to schorzenie może wystąpić w każdym wieku i u obojga płci. U
dorosłych z bezdechem sennym istnieje zwiększone ryzyko nagłego zgonu w czasie snu z powodu zawału mięśnia sercowego. W zespole obturacyjnych bezdechów w czasie snu, najczęstszym spośród zespołów bezdechu, przepływ powietrza przez nos i usta jest okresowo blokowany. Określany czasem mianem zespołu Pickwicka, zdarza się zazwyczaj u osób bardzo otyłych. Zazwyczaj przejawia się to w ten sposób, że chory zasypia w pozycji na plecach i bardzo głośno chrapie. Nagle chrapanie i oddech urywają się, przez krótki moment chory nie oddycha, by następnie zacząć chwytać powietrze i powoli podjąć normalne oddychanie.
W ciągu dnia osoba cierpiąca na tę dolegliwość jest niewyspana, łatwo zapada w drzemkę, w czasie której pojawiają się bezdechy. Przewlekłe niewyspanie i niedotlenienie w czasie snu prowadzą do zmian osobowości. Odmiana zaburzeń oddychania w czasie snu nazywana bezdechem centralnego pochodzenia ma inny mechanizm: powietrze może bez trudności przepływać przez drogi oddechowe, ale nieprawidłowo funkcjonuje ośrodek regulujący proces oddychania mieszczący się w mózgu. W bezdechu pochodzenia centralnego mózg nie przekazuje właściwych impulsów do klatki piersiowej i przepony. Postawienie diagnozy, co jest przyczyną bezdechów jest trudne i możliwe dopiero po całonocnym monitorowaniu oddychania w ośrodku badania snu.
2010-02-22





