Samochód wygodny dla mamy i malucha

 Decyzja o zakupie nowego auta to poważna sprawa. I duże wyzwanie, jeśli ma to być samochód wygodny i dla rodziców, i dla dziecka, dość mały i uniwersalny, by poruszać się na co dzień po mieście, ale jednocześnie pakowny i komfortowy w czasie wypadu na ferie, czy wakacje. 

 

Zanim podejmiemy decyzję, warto odpowiedzieć sobie na pytania - przede wszystkim, jakim budżetem dysponujemy, czy auto ma być nowe, a może używane, czy będziemy korzystać z kredytu - w całości czy części? Jeśli już wiemy, za ile, pozostaje część druga - co kupić.
Decydując się na zmianę auta przy okazji powiększenia rodziny warto zwrócić uwagę, oprócz tak oczywistych czynników, jak na przykład wyniki upatrzonego modelu w testach zderzeniowych (warto spojrzeć choćby na wyniki Euro NCAP) na przykład na wygodę montowania fotelika, czy auto posiada system ISOFIX, zwiększający wygodę i prostotę poprawnego montowania fotelika. Jeśli próg w aucie jest wysoki - wówczas nawet starszakowi, który w kompakcie mógłby wsiadać sam, musimy pomóć (zwłaszcza w zimie, kiedy ruchy krępują grube ubrania). Z tego będziemy korzystać codziennie i zły wybór może potem uprzykrzyć i tak kłopotliwe pakowanie się całą rodziną do auta. Przydatne będą schowki, bagażnik, który bez potrzeby wielkich manipulacji pomieści złożony wózek. Jeśli kupujemy sprzęt typu fotelik czy wózek, warto udać się na zakupy autem i na miejscu zmierzyć czy wszystko się zmieści i pasuje.   

Na dłuższe wyprawy warto zainwestować w dodatkowe atrakcje, uprzyjemniające podróż - bajka audio na cd będzie dla malucha ciekawsza niż słuchanie radia, monotonię urozmaicić pomoże przenośny odtwarzacz DVD. Do schowka warto wrzucić ulubione zabawki, przytulankę i kocyk do spania, książeczki, butelkę z piciem. I w drogę! (mk) 

 

2010-01-28