Dowiedz się, czy twój maluszek jest w odpowiednim wieku, by spróbować potraw z wielkanocnego stołu.
Jajka, główny składnik wielkanocnego śniadania, mogą znaleźć się w menu dziecka od 7. miesiąca życia. Nie oznacza to jednak, że od tej pory maluch je jajka na równi z dorosłymi. – „Dzieciom między 7. - 10. miesiącem życia można podawać ugotowane żółtko. Najlepiej, by była to połówka, co drugi dzien. Dzieciom po 10. miesiącu możemy podać całe jajko, ale też co drugi dzień. Jeśli maluch nie jest otwarty na nowości, można rozkruszyć je w zupie.” – radzi Justyna Jessa, dietetyk z Poradni Dietetycznej Świadomej Mamy „Prenavita”.
Jaja przepiórcze bardziej odżywcze
Planując rozszerzenie diety dziecka powinniśmy myśleć o tym, by nowe potrawy nie spowodowały kłopotów żołądkowych. Jajko powinno więc być dobrze ugotowane, tak aby nie pozostała w nim surowizna. Małe dziecko ma niedojrzały przewód pokarmowy, dlatego należy chronić je przed ryzykiem zakażenia bakteryjnego np. salmonellą. Absolutnie nie wolno podawać mu surowych mięs, ryb oraz potraw zawierających surowe jajka, np. sernika na zimno. - „Pod kątem wielkanocnych potraw dla dzieci polecam jaja przepiórcze, są malutkie, ale mają większa wartość odżywczą niż jaja kurze.” – dodaje dietetyk.
Bez ciężkiego farszu, za to z kiełkami
Jeśli na świątecznym stole znajdą się faszerowane jaja, dla niemowląt zróbmy wersję lżejszą. Zamiast majonezu dodajmy jogurtu, zamiast ciężkostrawnego farszu – tuńczyka. Małe dzieci w ogóle nie powinny jeść potraw z majonezem i musztardą. Te dodatki można zastępować jogurtem, jeśli dieta dziecka jest już rozszerzona o nabiał. Zwykle nabiał wprowadza się w 11. – 12. miesiącu życia.
Niemowlakowi w tym wieku można zaserwować jajko z rzeżuchą. – „To świetny moment, by do jego diety wprowadzić także inne kiełki. Są małe, lekkie, kolorowe, świetnie uatrakcyjnią kanapki i inne posiłki.” – mówi Justyna Jessa z Poradni Prenavita.
Czytaj więcej: Wielkanocny stół malucha
2011-04-21





